piątek, 19 września 2014

Moja modelina

Dzisiaj napiszę o moim sprzęcie i wyposarzeniu. Aktualnie używam modeliny fluorescencyjnej (6 kolorów, firma ASTRA) i szczerze NIE POLECAM. Do zwykłych rzeczy z modeliny używam też: plastikowego nożyka, wykałaczki, różnych form wyciskania np. tekturka falista, młotek do mięsa, itd. We wszytko wkładam druciki (KONIECZNIE PRZED WŁOŻENIEM DO WODY!), żeby można to było przerobić na biżuterię. Do garnka nalewam ok. 5-7 cm wody i delikatnie wkładam do niej wyroby. Włączam ogień i czekam, aż woda zacznie wrzeć. Od momentu zagotowania się odliczam ok. 20 min. Tak jest w przypadku mojej modeliny, z każdą jest inaczej. Po upływie wyznaczonego czasu odlać wrzątek przez sitko. Modelinę da się wyjmować palcami bezpośrednio po odlaniu. Niestety nie zamieszczę zdjęcia opakowania, bo za nic nie chce się opublikować :( Mam nadzieję, że pomogłam :)
Kirke

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz